DZIEŃ INSPIRACJI BIZNESOWYCH KONFERENCJA 24 WRZEŚNIA

Włocławek — miasto dla innowacyjnego biznesu 2.0

Zarejestruj się

Bezpieczeństwo · ai W PRAKTYCE · AGENCI

Wsparcie IT:
+48 500 020 300
Sylwia avatar
Sylwia

AI zużywa prąd szybciej, niż rośnie dyskusja o jej możliwościach

5 minut czytania

ai zuzycie energii i koszt rozwoju ai

Sztuczna inteligencja ma rozwiązywać problemy, oszczędzać czas i zwiększać produktywność. To już wiemy. Znacznie rzadziej rozmawiamy o tym, że za każdym wygenerowanym tekstem, analizą czy obrazem stoi infrastruktura zużywająca ogromne ilości energii. AI coraz częściej jest tematem nie tylko dla specjalistów od technologii, ale również dla firm energetycznych, operatorów sieci i inwestorów śledzących rynek energii

To nie jest argument przeciwko AI. To przypomnienie, że każda technologia ma swoją cenę. Nawet jeśli na ekranie wygląda jak magia.

Sztuczna inteligencja nie działa w chmurze. Działa w centrach danych.

Kiedy wpisujemy polecenie do narzędzia AI, łatwo odnieść wrażenie, że odpowiedź pojawia się niemal znikąd. W rzeczywistości za kilkoma linijkami tekstu stoi ogromna infrastruktura składająca się z serwerów, układów graficznych, systemów chłodzenia i centrów danych rozsianych po całym świecie. 

Przez lata rozwój usług cyfrowych był związany głównie z potrzebą przechowywania danych i obsługi aplikacji. Boom na sztuczną inteligencję zmienił tę zależność. Dziś coraz większym wyzwaniem staje się nie tylko dostęp do mocy obliczeniowej, ale również dostęp do energii potrzebnej do jej zasilenia. 

Im więcej firm korzysta z AI, tym większe stają się wymagania wobec infrastruktury działającej w tle. 

Największe firmy technologiczne coraz częściej patrzą na rynek energii

Jeszcze kilka lat temu trudno było sobie wyobrazić, że firmy technologiczne będą tak mocno interesować się rynkiem energetycznym. Dziś staje się to elementem ich strategii rozwoju. 

Budowa kolejnych centrów danych oznacza konieczność zapewnienia stabilnych dostaw energii przez wiele lat. W praktyce oznacza to inwestycje w nowe źródła energii, długoterminowe kontrakty oraz rozwijanie kompetencji związanych z zarządzaniem kosztami energii. 

Powód jest prosty. Możliwości sztucznej inteligencji zależą nie tylko od jakości modeli czy liczby serwerów. Coraz częściej zależą również od tego, czy dostępna będzie energia potrzebna do ich działania. 

To dość nietypowa sytuacja. Jeszcze niedawno największe wyzwania branży technologicznej kojarzyły się z oprogramowaniem lub sprzętem. Dziś coraz częściej dotykają obszarów, które przez lata były domeną sektora energetycznego. 

Każde „generuj” ma swój koszt

Patrząc na pojedyncze zapytanie do AI, trudno odczuć skalę zjawiska. Problem zaczyna być widoczny dopiero wtedy, gdy pomnożymy takie operacje przez miliony użytkowników korzystających z tych narzędzi każdego dnia. 

Każde podsumowanie spotkania, każda analiza danych, każdy wygenerowany obraz czy dokument wymaga przetworzenia ogromnej liczby operacji w centrach danych. Dla użytkownika trwa to kilka sekund. Dla infrastruktury oznacza kolejną porcję energii potrzebnej do wykonania zadania. 

To nie oznacza, że powinniśmy przestać korzystać ze sztucznej inteligencji. Warto jednak pamiętać, że technologia nie działa za darmo. Koszt nie zawsze widać na fakturze użytkownika. Często jest ukryty w energii, zasobach i infrastrukturze, które umożliwiają działanie nowoczesnych usług. 

Rozsądne korzystanie z AI staje się równie ważne jak sam dostęp do niej

Przez ostatnie dwa lata wiele firm skupiało się przede wszystkim na tym, jak najszybciej wdrożyć narzędzia wykorzystujące AI. To naturalny etap każdej technologicznej zmiany. Kiedy pojawia się nowa możliwość, organizacje chcą sprawdzić, jakie korzyści może przynieść. 

Teraz coraz częściej pojawia się kolejne pytanie. Jak korzystać z AI rozsądnie? 

Nie każde zadanie wymaga zaawansowanego modelu. Nie każdy proces potrzebuje automatyzacji. Nie wszystko, co można wygenerować, rzeczywiście warto generować. 

W Proxivia patrzymy na AI przede wszystkim jak na narzędzie. Bardzo przydatne, często imponujące, ale nadal pozostające tylko narzędziem. Jego wartość nie wynika z liczby zapytań czy wygenerowanych odpowiedzi. Wynika z tego, czy pomaga rozwiązać konkretny problem. 

Jeżeli dzięki AI zespół oszczędza czas, szybciej znajduje informacje lub eliminuje powtarzalne zadania, korzyść jest realna. Jeżeli używamy jej wyłącznie dlatego, że możemy, trudno mówić o świadomym wykorzystaniu technologii. 

Energia staje się częścią rozmowy o przyszłości AI

Jeszcze niedawno dyskusje o sztucznej inteligencji koncentrowały się niemal wyłącznie wokół możliwości modeli. Dziś coraz częściej pojawia się temat infrastruktury, dostępności energii i kosztów utrzymania rosnących centrów danych. 

To pokazuje, jak bardzo AI przestała być wyłącznie technologiczną ciekawostką. Jej rozwój wpływa na gospodarkę, rynek pracy, planowanie inwestycji i sektor energetyczny. 

My widzimy na ekranie przycisk „Generuj”. W tle działa system, którego skala jest znacznie bliższa infrastrukturze przemysłowej niż aplikacji biurowej. 

I być może właśnie to jest jedna z najciekawszych zmian ostatnich lat. Sztuczna inteligencja stała się na tyle ważna, że zaczęła wpływać na obszary, które jeszcze niedawno wydawały się z nią zupełnie niezwiązane. 

Podsumowanie

AI potrafi przyspieszyć pracę i otworzyć nowe możliwości, ale nie funkcjonuje w próżni. Za każdą odpowiedzią stoją serwery, centra danych i energia potrzebna do ich działania. Warto o tym pamiętać nie po to, żeby korzystać z AI mniej, ale żeby korzystać z niej mądrzej. 

Co najczęściej firmy chcą wiedzieć na tym etapie.

Czy rozwój sztucznej inteligencji rzeczywiście zwiększa zużycie energii?

Tak. Rosnąca liczba modeli AI oraz ich wykorzystanie przez miliony użytkowników wymaga coraz większej mocy obliczeniowej. To przekłada się na wzrost zapotrzebowania na energię w centrach danych obsługujących te systemy. 

Energia jest potrzebna nie tylko do działania serwerów, ale również do ich chłodzenia oraz utrzymania stabilności całej infrastruktury. W przypadku zaawansowanych modeli AI wymagania są znacznie większe niż przy tradycyjnych usługach cyfrowych. 

Coraz częściej tak. Wraz ze wzrostem zapotrzebowania na moc obliczeniową rośnie znaczenie stabilnych dostaw energii. Duże firmy technologiczne zawierają długoterminowe umowy energetyczne i inwestują w rozwój własnej infrastruktury energetycznej. 

Nie można odpowiedzieć na to jednoznacznie. AI zużywa energię, ale jednocześnie może pomagać optymalizować procesy, ograniczać marnowanie zasobów i zwiększać efektywność działania firm. Bilans zależy od konkretnego zastosowania. 

Najlepiej wykorzystywać ją tam, gdzie przynosi realną wartość biznesową. Automatyzowanie powtarzalnych zadań, praca z dużą ilością danych czy usprawnianie procesów zwykle daje większe korzyści niż używanie AI bez jasno określonego celu. 

To jeden z tematów coraz częściej poruszanych przez ekspertów. Rozbudowa infrastruktury AI wymaga rosnących ilości energii, dlatego rozwój technologii i rozwój sektora energetycznego będą coraz silniej powiązane. 

Źródła

Ostatnie publikacje